• Wydaliśmy listy gończe za bohaterami lektur
        • Wydaliśmy listy gończe za bohaterami lektur
        • 22.06.2020 08:35
        • List gończy to super pomysł na uzupełnienie charakterystyki bohatera lub integrację zespołu klasowego. Może inspirować do dyskusji o bohaterze, motywować do argumentowania, pomagać w ocenianiu postaci.

          Na lekcji języka polskiego list gończy może być elementem karty pracy, może ilustrować tekst literacki, może być formą oceny bohatera, a nawet może być elementem lapbooka.

          Uczniowie klasy 8b  stali się specjalistami od wybranej postaci literackiej.

          Przygotowując się do wykonania zadania, analizowali postać, wybierali informacje, szukali zdjęcia lub sami tworzyli grafikę/ rysunek bohatera. Dbali o to, aby w krótkim tekście zamieścić jak najwięcej informacji i wykazać się znajomością utworu.

          Zamieścili  listy gończe na utworzonym padlecie.
           

          Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć.

          Wioletta Rafałowicz

        • więcej
        • Czy uczniowie mogą być autorami inwokacji?
        • Czy uczniowie mogą być autorami inwokacji?
        • 31.05.2020 19:40
        • Inwokacja to rozbudowana apostrofa otwierająca utwór literacki, w której zwykle autor zwraca się do muzy, bóstwa lub duchowego patrona z prośbą o natchnienie, pomoc w tworzeniu dzieła.

          Po omówieniu epopei narodowej "Pan Tadeusz" zaproponowałam uczniom zadanie polegające na  zredagowaniu własnej inwokacji i  zilustrowaniu inwokacji rozpoczynającej "Pana Tadeusza".


          Tak prezentuje się praca Oli:
           

          Zadanie wyzwala kreatywność i motywuje do poszukiwania własnych talentów.
          Wioletta Rafałowicz

        • więcej
        • Zastanawiamy się, dlaczego warto czytać
        • Zastanawiamy się, dlaczego warto czytać
        • 26.05.2020 14:58
        • Dzisiaj na lekcji języka polskiego postawiliśmy sobie pytanie: Dlaczego warto czytać?

          Pytanie dotyczyło nie tylko czytania książek, ale czytania wszelkich materiałów, zasobów itp.  

          Spojrzeliśmy  więc na tę czynność wszechstronnie.

          Wpisaliśmy  argumenty na wspólnej tablicy, do której link zamieszczam poniżej.

          Zapraszam wszystkich do aktywności.

          https://www.menti.com/qz1oa1fuy6


          Przeczytajcie, co napisali inni.

          <div style='position: relative; padding-bottom: 56.25%; padding-top: 35px; height: 0; overflow: hidden;'><iframe sandbox='allow-scripts allow-same-origin' allowfullscreen='true' allowtransparency='true' frameborder='0' height='315' src='https://www.mentimeter.com/embed/c7b624390380815be485106c9b798c0f/67afd2e22a99' style='position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;' width='420'></iframe></div>

           

          Włączcie się w dyskusję.

          Wioletta Rafałowicz

        • więcej
        • Przeprowadziliśmy wywiad z bohaterem lektury obowiązkowej
        • Przeprowadziliśmy wywiad z bohaterem lektury obowiązkowej
        • 18.05.2020 18:47
        • W ramach innowacji pedagogicznej “Zaczytaj się” każdy zespół uczniowski redagował pytania otwarte adresowane do wybranej postaci z lektury obowiązkowej. Były one tak sformułowane, aby uczniowie mieli możliwość wykazania się wiedzą o bohaterach.  Zespół udzielał odpowiedzi w 1 osobie l. pojedynczej lub mnogiej i zapisywał je innym kolorem.

          Uczniowie wspólnie zredagowali wstęp- prezentację wybranej postaci  oraz zakończenie.

          Zapraszam do zapoznania się z przykładową pracą.

           

          Wioletta Rafałowicz

           

          Dzisiaj rozmawialiśmy z Jackiem Soplicą. Tego bohatera zna każdy z nas, bo któż nie czytał “Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. To postać niezwykle barwna, zawiła, która w swoim życiu wiele przeszła. Dzisiaj Pan Jacek znalazł czas i zgodził się z nami porozmawiać.

           

          Redaktor: Witam Pana Jacka Soplicę i cieszę się bardzo, że zgodził się Pan udzielić wywiadu dla naszej gazety.

          Jacek Soplica: Dzień dobry, witam Pana redaktora. Ja również cieszę się z naszego spotkania.

          Redaktor: Czy mógłbym zadać Panu kilka pytań, które dręczą mnie od pewnego czasu ?

          Jacek Soplica: Pewnie, niech Pan pyta, podzielę się z Panem swoimi przeżyciami.

          Redaktor: Dlaczego ukrywałeś swoje uczucia do Ewy?

          Jacek Soplica: Ukrywałem je dlatego, gdyż sama mnie o to poprosiła.

          Redaktor: Dlaczego postanowiłeś się pożegnać i wyjechać?

          Jacek Soplica: Wyczułem, że Stolnik odmówi mi ręki córki.

          Redaktor: Dlaczego chwyciłeś  po broń i wypaliłeś do wroga?

          Jacek Soplica: To działo się w przypływie emocji, kiedy Moskale najechali Horeszkę.

          Redaktor: Co wtedy czułeś?

          Jacek Soplica: Początkowo odczuwałem radość z tego, potem ogarnęła mnie wściekłość, że Stolnik tak dzielnie się broni.

          Redaktor: Dlaczego Pan wybrał pseudonim Robak?

          Jacek Soplica: Szanowny redaktorze, wyjaśniam już, dlaczego wybrałem taki pseudonim. Nazwałem się Robakiem, ponieważ zamierzałem się zmienić, chciałem też odkupić swoje winy. W zakonie bardzo dużo myślałem, jakie wybrać imię, aż po długim zastanowieniu wybrałem Robak. Moje nowe imię miało pokazywać, iż każdy może mnie upokorzyć, wyśmiewać mnie za to, iż zrezygnowałem z różnych bogactw i udogodnień.

          Redaktor: Dlaczego Pan ukrywał się przed synem?

          Jacek Soplica: Ciężko mi się do tego przyznać, ale tak, ukrywałam się przed moim synem Tadeuszem, wiele lat go nie widziałem, bo ścigany byłem za popełnioną zbrodnię. Nazwano mnie zdrajcą, więc musiałem uciekać i wyjechałem za granicę.

          Redaktor:Co Pan robił za granicą?

          Jacek Soplica: Za granicą byłem emisariuszem dla wojsk napoleońskich, zbierałem dla nich różne informacje, które przekazywałem dalej. Za swoją działalność byłem skazany i przebywałem w różnych więzieniach.

          Redaktor: Kiedy uciekałeś od poniżenia i hańbą, to pod czyją opieką zostawiłeś synka?

          Jacek Soplica: Mojego syna Tadeusza zostawiłem pod opieką mojego brata, Sędziego Soplicy. Gdy odjeżdżałem wiedziałem, że  zostawiam go w dobrych rękach i zostanie wychowany na prawdziwego mężczyznę, co zresztą teraz można potwierdzić.

          Redaktor: Jakim był Pan człowiekiem w młodości ?

          Jacek Soplica: Jako młody człowiek byłem bardzo znany w środowisku szlacheckim, brałem udział aktywnie w sejmikach, byłem znakomitym strzelcem. Lubiłem też wypić i dobrze się zabawić.

          Redaktor: Czy zdarzyło się Panu popełnić jakiś błąd w młodości ?

          Jacek Soplica: Tak zdarzyło mi się działać pod wpływem impulsu. W czasie szturmu Moskali zabiłem Stolnika z moskiewskiego karabinu. Zostałem uznany za mordercę i zdrajcę ojczyzny i  musiałem uciekać z kraju. Moją słabością był alkohol, stawałem się wtedy narwańcem, któremu wódka odebrała rozum.

          Redaktor: Czy po opuszczeniu kraju nastąpiła w Panu zmiana ?

          Jacek Soplica: Nastąpiła we mnie wewnętrzna przemiana. Stałem się pokorny, przywdziałem habit zakonny i przybrałem imię Robak.

          Redaktor: Dlaczego Pan powrócił na Litwę ?

          Jacek Soplica: Po latach powróciłem na Litwę, by przygotować powstanie przeciw Moskalom. Chciałem też zdecydować o losie mega syna Tadeusza, którego wychowaniem zajmował się mój brat Sędzia.

          Redaktor:Miał pan bardzo burzliwe życie, Panie Jacku.

          Jacek Soplica: Tak, bardzo dużo się działo w moim życiu. Mam nadzieję, że moje odpowiedzi były dla Pana ciekawe i zainteresują czytelników.

          Redaktor: Dziękuję Panu za udzielenie wywiadu do naszej gazety.

          Jacek Soplica: Ja też dziękuję za rozmowę.

           

          Po dzisiejszym spotkaniu doszliśmy do wniosku, że każdy popełnia w życiu błędy, ale nie każdy wyciąga z nich wnioski i próbuje naprawić swoje winy. Bohater ze skruchą przyznał, że w młodości nie wszystko co  robił było dobre, ale nie wypiera się przeszłości. Za swoje postępowanie postanowił odpokutować i odkupić swoje winy jako skromny ksiądz Robak, który z daleka od rodziny, od ojczyzny pracował na emigracji jako emisariusz i przygotowywał kraj do powstania i na nadejście Napoleona.

        • więcej
        • Projektujemy zagadki sprawdzające znajomość lektur szkolnych
        • Projektujemy zagadki sprawdzające znajomość lektur szkolnych
        • 22.06.2020 08:37
        • Nauczanie na odległość motywuje do korzystania z darmowych aplikacji dostępnych
          w internecie. Zaplanowałam dla moich uczniów zadanie z narzędziem
          comixify.ai. Pierwszy etap  polegał na zaprojektowaniu i zamieszczeniu na poniższej tablicy zagadek literackich. Warunkiem koniecznym było, aby odnosiły się do lektur szkolnych. Zagadki zamieściliśmy na padlecie.

          https://pl.padlet.com/zatikowanelekcje/7soliws84s2d

           

          W drugim etapie uczniowie odpowiadali na zagadki swoich koleżanek i kolegów. Powtórka z lektur była  okazją do rozwijania kreatywności, pomysłowości i rozwijania umiejętności cyfrowych.

          Wioletta Rafałowicz

          Zapraszam do galerii zdjęć

        • więcej

Nasze programy, projekty i nasi partnerzy

  • EduPage