Z okazji Dnia Dziecka Burmistrz Dębna Grzegorz Kulbicki zaprosił uczennicę klasy 3b wraz z rodzicami do Urzędu. Naomi wspólnie z Burmistrzem przeczytała wiersz Jana Brzechwy „Na straganie”. Mogła też jako przedstawiciel najmłodszego pokolenia mieszkańców wypowiedzieć się na temat: jakie zmiany chciałaby wprowadzić w naszym mieście. Odpowiedziała również na pytania Burmistrza dotyczące dzieci. Naomi była dumna, gdyż miała okazję siedzieć na fotelu Burmistrza oraz miała założony łańcuch będący symbolem włodarza miasta. Po spotkaniu otrzymała upominki upamiętniające wizytę w Urzędzie a Pan Burmistrz z ciekawością zapytał ile z wymienionych przez Naomi spraw uda mu się zrealizować. Czekamy z niecierpliwością do następnego Dnia Dziecka.
Aktualności
Uczennica naszej szkoły z wizytą w Urzędzie
- 1
Dzień Mamy na informatyce
W ramach lekcji informatyki uczniowie z klas 1-3 poznali darmowe programy graficzne, a także ćwiczyli pisanie na klawiaturze. Tym razem z okazji święta Dnia Matki wykonali portrety swoich mam. Powstały też rysunki z prezentami oraz krótkie notatki z informacją za co kochają swoją mamę.
Monika Kubica
75
Mama w moich oczach
Święto Mamy to dzień, w którym wszystkie dzieci starają się, aby ich mamy poczuły się szczególnie wyjątkowe i kochane. Uczniowie klasy 2 b, chcąc wyrazić swoją wdzięczność za trud w wychowaniu oraz bezgraniczną miłość postanowiły zorganizować wystawę prac plastycznych oraz napisać wiersze o swoich mamach.
Wych. M.Jokiel
10
Sukces Agaty
W maju odbył się konkurs poetycki „Wiersz o kwarantannie” organizowany przez Burmistrza Dębna. Konkurs miał charakter otwarty i adresowany był do uczniów szkół podstawowych klas I-VIII, uczniów szkół ponadpodstawowych oraz osób dorosłych z terenu miasta i gminy Dębno. Uczestnicy Konkursu mieli za zadanie napisać tekst poetycki związany tematycznie z czasem epidemii, kwarantanny, koronawirusa.
Uczennica klasy 4 a Agata Grefling zajęła II miejsce w kategorii klas I-IV. Gratulujemy Agacie, życzymy dalszych sukcesów, a poniżej prezentujemy jej wiersz.
„Koronawirus”
Przyszedł do nas z Chin.
Taki mały, malusieńki,
niewidoczny naszym okiem.
Jest przyjazny? Chyba nie.
Cały świat pozostał w domu.
Ani spacer do lodziarni,
ani w piłkę nie pogramy.
Ani mojej fajnej szkoły,
oraz w szkole ulubionej Pani.
Siedzę, myślę, kiedy wyjdę z domu.
A za oknem ciepłe słońce.
A my w domu z mamą,
bratem i tatą na kanapie.
Kiedy świat mój znów zobaczę?
Elżbieta Bąk
Archiwum Aktualności